Hiszpański futbol to jeden z najpiękniejszych w Europie. Eleganckie podania, unikanie agresywności i fauli sprawia, że ma on rzesze fanów na całym świecie. Nic dziwnego, że Hiszpanie aż 13 razy wzięli udział w rozgrywkach o mistrzostwo świata. Co ciekawe, udało im się wygrać tylko raz i miało to miejsce w bieżącym roku. Mistrzostwa Świata w RPA były wyjątkowe dla mieszkańców ojczyzny corridy. Tym bardziej, że już pierwszy mecz rozegrany z reprezentacją Szwajcarii okrył piłkarzy cieniem. Przegrana 0:1 zatrwożyła kibiców. Jednak, gorącokrwiści Hiszpanie szybko udowodnili, że liczą się w stawce. Od tego momentu nie przegrali już ani jednego spotkania. Wygrywając po kolei z Hondurasem i Chile zgrabnie wyszli z grupy. W 1/8 finału spotkali się z Portugalią. Bohaterem meczu był Dawid Willa, który w 63. minucie umieścił piłkę w bramce rywali. Swój wyczyn powtórzył w 83. minucie ćwierćfinałowego meczu z Paragwajem. Szlagierem miał być półfinał, w którym Hiszpanie spotkali się z Niemcami. Zacięta walka skończyła się bramką Carles Puyola, który w 73. minucie uratował kraj przed dogrywką. Trudny finał z Holendrami był sprawdzianem wytrzymałości nie tylko fizycznej, ale też psychicznej. Błędy sędziego i nieubłaganie mijający czas szargały nerwy kibiców i zawodników. Zimną krew zachował Andres Iniesta, dokonując cudu w 116. minucie i zdobywając upragnioną bramką na wagę Mistrzostwa Świata.
Archive for Grudzień, 2010
18
gru


